2.7.14

Wakacyjny niezbędnik

Wakacje się już zaczęły, a więc wasze wakacyjne niezbędniki powinny być już w użyciu. Dla wszystkich spóźnialskich przygotowałam wakacyjny niezbędnik, bez którego nie powinniśmy wychodzić z domu.

Najważniejsze ponad wszystko jest odpowiednie nawadnianie organizmu. Nie zapominajmy o tym i miejmy zawsze pod ręką butelkę wody.
W gorące dni, kiedy słońce mocno praży nie można zapominać ochronie skóry i oczu, dlatego też na pierwszym miejscu stawiam na dobry krem z filtrem UV oraz okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. To bardzo ważne, żeby chronić naszą skórę przed promieniowaniem, ponieważ promieniowanie UVA oraz UVB powoduje starzenie się skóry, a także może być przyczyną powstania raka skóry. Przebywanie na pełnym słońcu nawet przez krótki czas, bez użycia kremu z filtrem może wywołać poparzenia słoneczne i nadwrażliwość na słońce.
Mój wybór do opalania to kosmetyk firmy Eco Cosmetics, jest to emulsja na słońce faktor SPF 20. Naturalny kosmetyk o lekkiej konsystencji. W 100% naturalna ochrona przeciwsłoneczna: bez PEG, SLS i parabenów, bez tlenku cynku, soli aluminium, pochodnych ropy naftowej, parafin i silikonów, bez GMO oraz bez syntetycznych środków barwiących, zapachowych i konserwujących.
Inne naturalne kosmetyki do opalania znajdziecie na wielu stronach internetowych, przykładowo na:
www.kosmetykinaturalne.com.pl
www.sklep.zdrowe-kosmetyki.pl
www.zdrowekosmetyki.com.pl
www.organeo.pl
Jeśli znacie jakieś fajne i tanie naturalne kosmetyki do opalania podajcie link lub nazwę produktu w komentarzu.
Ochrona oczu zarówno latem, jak i zimą jest bardzo ważna dla naszego zdrowia. Promieniowanie UVB jest bardzo szkodliwe dla naszego wzroku i może wywoływać takie objawy jak: przeczenie oczu, zaczerwienienie, nadmierne łzawienie oczu, a także uczucie piasku pod powiekami. Jednak przy wyborze okularów słonecznych trzeba bardzo uważać, ponieważ okulary przeciwsłoneczne bez odpowiedniego filtra UV szkodzą bardziej, niż ich brak. Lepiej zainwestować więcej pieniędzy i kupić okulary z odpowiednim filtrem, niż wyrządzić sobie poważną szkodę.
W upalne dni chronimy również głowę. Kapelusz to podstawa! Osobiście wybieram te słomkowe, wybór tego typu kapeluszy jest ogromny, a poza tym pasują do każdego outfitu. Zamiast kapelusza można zawsze wybrać chustkę, jednak wymaga to umiejętności jej zawiązania na głowie.

Wszystkie te kapelusze znajdziecie w obecnej kolekcji H&M, Reserved oraz TopShop.

Kolejny niezbędnik w wakacyjnej torbie to krem po opalaniu. Po długim przebywaniu na słońcu zadbajmy o odpowiednie nawilżenie naszej skóry. Mój wybór to Nawilżająco-łagodzący ekstrakt z liści aloesu po opalaniu. Możemy wybrać chłodząco-nawilżające balsamy z pobliskiej drogerii lub przygotować swój własny balsam po opalaniu. W sieci znalazłam kilka fajnych przepisów na nawilżający balsam po opalaniu TU. Jednak niepodważalnie najlepszy jest aloesowo-różany żel po opalaniu DIY, którego przepis znajdziecie na Ziołowym Zakątku.

Te wakacje nie mogą obejść się bez najmodniejszego w tym sezonie stroju kąpielowego. Neoprenowe stroje kąpielowe robią furorę tego lata. Możecie je dostać na TRIANGL. Intrygujące są również stroje kąpielowe N.L.P, które podobają Wam się bardziej? Wy też uległyście tegorocznej modzie?

Stroje kąpielowe w większości pochodzą z zagranicznych stron internetowych, niestety za oryginalne trzeba zapłacić konkretne pieniądze. Zeszłoroczny strój Natalii Siwiec wyszedł już z mody, czy nadal jest na czasie? Oryginalny strój kosztuje znajdziecie na stronie projektanta Agent Provocateur. Jednak najbardziej z tych wszystkich strojów podobają mi się te z motywem azteckim. Są dostępne w TopShop, Bershka oraz całkiem fajne widziałam w F&F i tutaj.

Do całego zestawu dorzucam dobrą książkę np. Zgubione Niebo Katarzyny Grocholi, która już stała się bestsellerem 2014 roku. Oczywiście smartphone, żeby być zawsze w kontakcie z przyjaciółmi, móc odwiedzać ulubione blogi, słuchać muzyki, czy korzystać z najlepszych aplikacji.

14 komentarzy:

  1. kochana:) gąbeczka była w plastikowym pudełeczku coś takiego jak szczotka TT, więc to raczej cienkie zabezpieczenie przed podróżą;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybrałaś przepiękne stroje kąpielowe! :) Te z czarnymi lamówkami są mega :) Jutro idę odebrać mój słomkowy kapelusz, który zamówiłam przez internet - może słońce w końcu zacznie świecić i na coś ten kapelusz się przyda :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Triangl mistrz <333333
    super notka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się te stroje kąpielowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawadnianie organizmu oczywiście na pierwszym miejscu! Stroje kąpielowe, których fotki umieściłaś są super!
    Pozdrawiam i również będę wpadać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie najważniejsze to woda, filtr i okulary ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post, właśnie jestem w trakcie kompletowania takiego niezbędnika :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. woooow, te kostiumy są naprawdę piękne! :) zauroczyły mnie też kapelusze, a najbardziej ten z czarną wstążeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne te stroje kąpielowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie tu u Ciebie, więc dołączylam do Twoich obserwatorów :-) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wynika z tego, że jestem w 100% do wakacji przygotowana :) Gdyby jeszcze tylko trochę więcej słońca było...

    OdpowiedzUsuń
  12. pozostaje mi tylko zakup dużego kapelusza :)
    pozdrawiam :) i zapraszam do mnie
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mam problem z wyborem kapelusza, a potem z jego transportem, gdy jadę gdzieś daleko.
    Woda+ książka+ filtr + okulary najważniejsze

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP