11.11.14

5 najlepszych zastosowań wazeliny + recenzje

Dzień bez wazeliny dniem straconym! Zdecydowanie tak, jednak nie o taką wazelinę mi chodzi, ale o tą kosmetyczną. Zapomniany przez kobiety jeden z tych kosmetyków, który warty jest odrobinę uwagi. Zastosowanie wazeliny w kosmetyce jest bardzo duże, ale ja przedstawię Wam 5 najlepszych sposobów na wykorzystanie wazeliny i podpowiem, która wazelina powinna znaleźć się w waszej kosmetyczce.

5 najlepszych sprawdzonych zastosowań wazeliny:

1. Sposób na piękne grube brwi oraz rzęsy - według mnie najlepsze zastosowanie wazeliny. Kilka miesięcy temu pokusiłam się o przedłużanie rzęs metodą 1:1, przez co niestety moje rzęsy bardzo ucierpiały. Straciłam bardzo dużo rzęs, stały się cienkie i krótkie. Postanowiłam zaopatrzyć się w wazelinę i stosować ją na brwi oraz rzęsy codziennie wieczorem, przed snem. Już (albo dopiero) po miesiącu stosowania zauważyłam, że moje rzęsy i brwi (brwi bardziej) stały się grubsze. Niestety nie rosną jak szalone, więc w tym temacie poszukuję innego rozwiązania.

2. Sposób na suche pięty, łokcie i kolana. Chyba ten okres jesienno-zimowy jest najgorszy jeśli chodzi o suchą skórę pięt i łokci. Przy stosowaniu wazeliny ważne jest, żeby robić to regularnie. Żeby pozbyć się suchych i spękanych pięt smarujemy je na noc wazeliną i zakładany bawełniane skarpetki.

3. Sposób na spierzchnięte usta. Wazelina jest nieszkodliwa, bezwonna, nie wchłania się poprzez skórę i błony śluzowe człowieka oraz ich nie podrażnia, dlatego też możemy bezpiecznie stosować ją na usta.

4. Sposób na piękne skórki wokół paznokci. Wcześniej do płytki paznokci oraz skórek stosowałam oleje kosmetyczne (głównie arganowy), jednak wazelina jest dużo tańsza, a efekty w porównaniu do oleju są wręcz identyczne. Regularne stosowanie wazeliny na skórki wokół paznokci, na noc, przyniesie świetny efekt. Dodatkowo wazelinę możemy użyć podczas malowania paznokci, nakładając ją na skórki wokół paznokci. Jeśli przez przypadek wyjedziesz lakierem poza płytkę, bez trudu usuniesz nadmiar lakieru.

5. Baza do domowych kosmetyków. Jeśli eksperymentujecie trochę z naturalnymi kosmetykami, polecam wypróbowanie wazeliny  np. do domowych balsamów do ust.

Skoro już wiecie do czego możecie stosować wazelinę, to teraz czas na szybką recenzję dwóch tych produktów.

Zacznę od największego bubla jaki mi się trafił. Wazelina firmy Bielenda. Niestety, przed zakupem tego produktu nie otworzyłam go w sklepie. Pewnie gdyby to zrobiła nigdy nie kupiłabym tej wazeliny. Zapach najgorszy na świecie. Dawno nie czuła takiego smrodu. Przykro mi się, ale najgorsze co mogli zrobić producenci to użyć perfum do wazeliny. Produkt ten powinien być bezwonny! Wazelina się nie wchłania więc zapach utrzymuje cię praktycznie cały czas. Nie da się tego znieść. Opakowanie piękne, ale produkt niestety do śmietnika. Perfumy psują wszystko i produkt nie nadaje się zupełnie do niczego!
Z racji tego, że pierwszy produkt okazał się dużym bublem, kolejny produkt wybierałam ostrożniej. Takim sposobem trafiłam na wazelinę firmy ziaja. Produkt ten spełnia wszystkie moje oczekiwania. Minus za niewielką ilość w stosunku do wielkości opakowania (mieści się pół paznokcia, zanim trafię na produkt). 
A jakie są wasze doświadczenia z wazeliną? Znacie, używacie? 

10 komentarzy:

  1. Ja też stosuję wazelinę na spierzchnięte usta, na stopy, dłonie, czasem brwi i rzęsy :) zimą jest to mój ulubiony kosmetyk!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele zastosowań, chyba muszę uzupełnić swoją kosmetyczkę o wazelinę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wazelinę - taki prosty produkt a tyle zastosowań.

    Zapraszam do mnie na przepis na fit czekoladowe muffinki bez cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wazelinę Vaseline i bardzo chwalę. Uniwersalny kosmetyk i bardzo tani ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie uzywałam wazeliny, ale chyba zacznę używać własnie na brwi, rzęsy i jeszcze skórki wokół paznokci :) Twój blog wygląda bardzo ładnie, będę tu wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że wazelina ma tyle zastosowań, zawsze myślałam, że nadaje się tylko do spierzchniętych ust. Teraz mam lepszy powód, żeby ją wreszcie kupić! :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP