19.4.15

Weekendowy kurczak z frytkami - zdrowe danie

Kurczak z frytkami - zdrowe danie? No nie, to niemożliwe! Mięso smażone na tłuszczu, ociekające tłuszczem frytki i do tego tłuste sosy - to nie może być zdrowe. Tak, ale moja wersja tego danie jest zupełnie inna, zdrowa, z odpowiednią ilością tłuszczu, frytkami z selera, delikatnym, rozpływającym się w ustach kurczakiem, lekkimi sosami i dużą porcją warzyw, całe danie to około 400 kcal, bez żadnych wyrzeczeń.
Nie wiem kto wymyślił frytki z selera, ale pomysł był świetny. Nie jest to jednak taka prosta sprawa jak w przypadku ziemniaków. Ja potrzebowałam kilku prób, żeby wydobyć z tego warzywa odpowiedni smak. 


Frytki z selera - przygotowanie:
Pokrojony w cienkie paski seler (ok. 300 g) należy "zamarynować" w przyprawach kilka godzin wcześniej, żeby pozbyć się ostrego zapachu selera. Paski selera powinny być w miarę jednakowej wielkości, żeby nic się nie spaliło w piekarniku. Do marynaty selera, wykorzystałam łyżeczkę oliwy z oliwek (ok. 5 g) oraz mieszankę przypraw takich jak: sól, kolendra, czosnek, papryka słodka, rozmaryn, kozieradka, bazylia, pieprz czarny, chili, kurkuma, imbir oraz tymianek. 
Zamarynowany seler powinien odpoczywać pod przykryciem w lodówce kilka godzin, następnie pieczemy go w piekarniku na niskiej temperaturze około 25-35 minut w zależności od grubości frytek i rodzaju piekarnika. Najlepszy do przygotowania takich frytek jest piekarnik z termoobiegiem.

Kurczak - przygotowanie:
Piersi z kurczaka kroimy w niezbyt drobne kosteczki i marynujemy w łyżeczce oliwy z oliwek z przyprawami (ja do kurczaka użyłam tej samej mieszanki przypraw co do selera). Kurczak musi poleżeć w przyprawach minimum godzinę, wtedy jego smak jest najlepszy. Tak przygotowanego kurczaka smażymy na patelni bez dodatkowego tłuszczu. 

Mix sałat - przygotowanie:
No tu poszłam na łatwiznę, bo już od jakiegoś czasu kupuję gotowe miksy sałat z Biedronki. Minimum roboty maksimum radości. 

Sosy - przygotowanie:
Sos jogurtowo-czosnkowy, nic prostszego: jogurt naturalny, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnek, koperek i sól.
Sos pomidorowy: przecier pomidorowy, suszone pomidory, suszona cebula, bazylia, odrobinka czosnku i sól.

Najlepiej smakuję jeśli nabieramy na widelec kilka frytek i kawałek mięska (nigdy odwrotnie, bo frytki spadają) maczamy w sosie jogurtowo-czosnkowym lub pomidorowy wkładamy do ust i wszystko zagryzamy chrupiącą sałatą z marchewką i delektujemy się idealnym połączeniem smaków. Pycha!


14 komentarzy:

  1. chyba nie muszę pisać, że wygląda kapitalnie? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smacznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda obłędnie :). Ja dzisiaj próbowałam zrobić zdrowe chipso-frytki... ale nie wyglądały tak pięknie jak Twoje... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda bardzo pysznie :) z chęcią
    schrupałabym takie danie :) muszę
    przerzucić się na zdrowe jedzonko ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Frytki z selera <333333333333

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda genialnie! :) i bardzo apetycznie :)
    Szukam takich treści o zdrowycm odzywianiu, żeby żyć zdrowiej. Będą zaglądać po więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Frytki z selera...o tym jeszcze nie słyszałam :) jestem bardzo ciekawa jak smakują. Robisz tak apetyczne zdjęcia, że chciałoby się zjeść to wszystko, a ja jeszcze głodna akurat... Sałatkę i frytki bym z chęcią wciągnęła, ale kurczaki ostatnio ograniczyłam na maksa, za dużo w nich dziadostwa chemicznego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się kupować kurczaka ekologicznego. Jest ogromna różnica, naprawdę!

      Usuń
  9. Przepyszny i zdrowy obiadek! " Odgapiam" ten przepis :-) Słyszałam już o tych frytkach z selera tak samo jak z marchwi, ale jeszcze ich nie próbowałam :-) Robię w piekarniku ziemniaki ze skórką z dodatkiem oliwy i przypraw :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój blog to moje największe odkrycie ostatniego czasu - cieszę się, że na niego trafiłam! Jesteś dokładnie tym, czego potrzebuję, by w końcu na stałe wcielić do mojej codzienności "zdrowy tryb życia". A taki kurczak gości u mnie na stole, gdy mam ochotę na jakieś niezdrowe jedzenie z KFC czy innego McDonalda - genialna alternatywa. :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP