9.1.16

Rozgrzej ciało od środka, czyli 7 rozgrzewających przypraw na chłodne dni

Jeśli ciągle Ci zimno, jesteś typem zmarzlucha i cierpisz na "syndrom" zimnych rąk i stóp, koniecznie sprawdź jak rozgrzać swoje ciała przy użyciu rozgrzewających przypraw.
Podczas wietrznej i deszczowej aury jesteś narażony na utratę ciepła i spadek odporności organizmu, żeby temu zapobiec koniecznie powinieneś zastosować rozgrzewające przyprawy.

"Gdy Ci zimno, gdy Ci źle od środka rozgrzej ciało swe."

1. Pieprz cayenne 
Bardzo ostry i intensywny smak pieprzu kajeńskiego, może nieźle dać nam popalić, dlatego trzeba uważać z jego ilością. Według mnie najszybciej rozgrzewająca przyprawa EVER. Świetnie sprawdza się w zupach krem. Idealnie nadaje się do zupy krem z dyni, tam w mojej kuchni znajdziecie pieprz najczęściej, czasami dodaję do go koktajli. 
Bardzo fajna rozgrzewająca mikstura z pieprzem w roli głównej to: 2 szklanki wody, 3 łyżki syropu z agawy, szczypta pieprzu cayenne, sok z połowy cytryny. 
Taka mikstura na pewno Cię rozgrzeje.
Oprócz działania rozgrzewającego, pieprz Cayenne przyspiesza przemianę materii, oczyszcza organizm z toksyn, posiada delikatne działanie przeciwbólowe, wspomagające leczenie infekcji oraz obniżające poziom cholesterolu.

2. Papryka chili

Papryka chili tak jak i pieprz cayenne zawiera kapsaicynę, dzięki temu potrawy mają pikany smak. 
Świetnie sprawdza się w sosach pomidorowych, pasuje do potraw z fasoli, soczewicy, drobiu, a także czekolady lub kawy. 

3. Imbir

Imbir to kolejna przyprawa, która ma właściwości rozgrzewające, ale nie tylko rozgrzewa! Pomaga również schudnąć, dzięki pobudzeniu metabolizmu. Ponadto imbir jest bogaty w substancje antybakteryjne, antywirusowe i przeciwzapalne. Mielony najlepiej nadaje się do potraw słodkich, np. zdrowych ciasteczek imbirowych, sałatek owocowych, herbaty a także koktajli. Pasuje do pieczonych jabłek i zup krem. 
Pokrojony świeży imbir możemy dodać do herbaty zamiast cytryny lub do przegotowanej wody z odrobiną miodu. Taka mikstura działa rozgrzewająco na organizm i wspomaga jego odporność.

4. Kurkuma

Kurkuma jest rozgrzewająca i lekko pikantna w smaku, ma delikatny korzenny zapach. To przyprawa, która powinna codziennie gościć w naszej kuchni. Ma ona wyjątkowe właściwości zdrowotne. Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie ran oraz zawiera antyoksydanty.
W Centrum Badań nad Rakiem w Huston dowiedziono, że ludzie spożywający 1/4 łyżeczki kurkumy dziennie aż 8 razy rzadziej chorują na raka płuc, 5 razy rzadziej na raka piersi i 10 razy rzadziej na raka nerek, nawet gdy żyją w bardzo zanieczyszczonym środowisku. W przypadku niektórych nowotworów, np. raka piersi, kurkumin wnika do wnętrza komórek i niszczy je.
Tak więc kurkumę dodajemy tam gdzie się da: do każdej zupy, do gotowania ryżu, kaszy jaglanej lub innych kasz, do dań z fasolą, cieciorką, do dipów i dressingów na bazie oliwy, czy innego oleju, do herbaty, do smoothie, koktajli i soków warzywno-owocowych itp.




5.Kardamon
Charakterystyczny smak i zapach kardamonu jest nieodłącznym dodatkiem kuchni indyjskiej, rzadko stosowany w kuchni polskiej, a szkoda. Kardamon delikatnie podnosi ciśnienie krwi, dzięki czemu robi się nam cieplej. Uważany jest za afrodyzjak i dawniej stosowany był jako nieodłączny składnik eliksirów miłosnych. Dodawany do herbaty ma właściwości antydepresyjne, wzmaga produkcję endorfin.

6. Goździki

Goździki, to typowy jesienno-zimowy składnik wielu dań. Kojarzy mi się głównie ze świętami. Oprócz walorów rozgrzewających, goździki znane są również ze swoich właściwości antyseptycznych i przeciwbólowych, a także przypisuje się im działanie antynowotworowe.

7. Cynamon

Udowodniono, że cynamon działa przeciwzapalnie, zapobiega nadkwaśności w żołądku i pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu. Najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu Columbia w USA wykazały, że cynamon może pomóc w leczeniu policystycznych jajników (PCOS). U kobiet, któe zmagają się z tą dolegliwością, często dochodzi do zaburzeń cyklu miesiączkowego, zatrzymania owulacji i niepłodności. Podobno pomóc może regularne spożywanie niewielkich dawek cynamonu: 1,5 g dziennie przez kilka miesięcy.



9 komentarzy:

  1. Pieprz cayenne i imbir u mnie zawsze pod dostatkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za cynamonem i goździkami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 4 pierwsze goszczą u mnie zawsze 3 ostatnich nie cierpię choć wiem że sa zdrowie,,,ale tak niesamowicie mnie drażni ich zapach i smak, że nie da rady się do niech przekonac :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam cynamon i dodaje do wszystkich wyzalazkow z jablkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam cynamon i dodaje do wszystkich wyzalazkow z jablkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Imbir, goździki, cynamon i chili goszczą u mnie przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyskie mam w kuchni istosuję intensywnie :-) Najmniej chyba cynamon, nie ciągnie mnie do niego. Goździków używam od dwóch lat zamiast gumy do żucia, naprawdę pomagają na ból gardła czy nawet chrypę, chociaż pogryzając stale goździki trudno jest złapać infekcję. Imbir i kardamon - przyrządzam wywar z kłącza imbiru z dodatkiem kardamonu i po wystudzeniu dolewam go do wody z rozpuszczonym miodem i sokiem z cytryn, pomarańczy. Dzbanek tego apoju zwykle stoi w mojej kuchni. Kurkuma podobno działa z dodatkiem czarnego pieprzu, bez niego niby nie... Nie wiem, nie jestem badaczem, tak wyczytałam :-) Chili do czekolady dodaję, a pastę z chili (taką sprzedawaną w małych słoiczkah w mięsnych sklepach) używam zamiast ketchupu. Przepis na rozgrzewający napój wykorzystam - na zmianę z imbirowym :-)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP