11.3.16

3 sprawdzone preparaty na gładkie i lśniące włosy

Każda z nas marzy o pięknych, lśniących i zdrowych włosach. Wielokrotnie powtarzałam Wam, że moje włosy są wyjątkowo niesforne, puszące się i matowe. Tak naprawdę włosy każdej z nas są wymagające, dlatego warto inwestować w naturalne odżywki, mgiełki do włosów i oleje kosmetyczne. Rzućcie okiem jakimi preparatami możecie poprawić wygląd swoich włosów. Ja polecam Wam, coś co sprawdziłam i co działa u mnie. 
Wszystkie włosomaniaczki, dajcie znać czy stosowałyście te produkty i jak sprawdzały się na Waszych włosach.
1. Spray do prostowania włosów Wygładzenie i Wzmocnienie ECOLAB 


Jest to spray do prostowania i wzmocnienia włosów. Znacznie ułatwia rozczesywanie. Wygładza włosy -wystarczy kilka psiknięć i już nic się nie plącze. Trzeba uważać, żeby nie nałożyć preparatu za dużo, bo włosy mogą stać się klejące. Łatwa aplikacja poprzez spryskiwacz. Produkt nakładamy na wilgotne i umyte włosy, nie spłukujemy go. Bardzo wydajny preparat, używam go już coś koło dwóch miesięcy i zupełnie nie widać zużycia.
To co rzuciło mi się w oczy, odkąd używam tego sprayu to to, że włosy po nim są pięknie błyszczące nawet bez prostowania. Prostowanie włosów tylko wzmaga ten efekt.
Ogromną zaletą dla mnie jest to, że ten preparat naprawdę pięknie pachnie! Jestem wyczulona na wszelkie zapachy i wiele produktów przez nieprzyjemny zapach wyleciało z mojej kosmetyczki. Zapach tego sprayu to połączenie takiej świeżości i kwiatów, uwielbiam kiedy włosy tak pachną.
Producent zapewnia, że spray odbudowuje wewnętrzny budulec i wzmacnia strukturę włosów osłabionych. Chroni przed czynnikami klimatycznymi - słońcem, wiatrem i wilgocią, które niszczą fryzurę.
To co jest faktem to, że ponad 97,2% składników produktu jest roślinnego pochodzenia. BEZ parabenów i silikonów.

Składniki aktywne: 
Organiczny ekstrakt oczaru wirginijskiego -  nawilża włosy, ułatwia ich rozprostowanie.
Organiczny ekstrakt hibiscusa -  regeneruje włosy, przyśpiesza wzrost.
Organiczny olej jojoba – efektywnie regeneruje zniszczone, łamliwe włosy, odżywia, wzmacnia, chroni przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych takich jak, promieniowanie słoneczne i termozabiegi.
Kompleks ceramidów - uszczelniają i sklejają rogowe pytki włosów, dzięki nim poszczególne łuski szczelnie przylegają do siebie, chronią przed utratą wody i uszkodzeniami mechanicznymi kore i rdzeń włosa, zmniejszają utratę białka podczas mycia, zwiększają odporność na promieniowanie uv, mają zdolność wchłaniania i zatrzymywania cząsteczek wody.

Skład (INCI):  Aqua, Organic Hamamelis Virginiana Leaf Extract (organiczny ekstrakt oczaru wirginijskiego), Organic Hibiscus Extract (organiczny ekstrakt hibiscusa), Olive Oil Glycereth-8 Esters (z oliwy z oliwek), Organic Simmondsia Chinensis Oil (organiczny olej jojoba), Phospholipids (and) Sphingolipids (kompleks ceramidów), Glycerin, Cetrimonium Chloride, Hydrogenated Castor Oil (z oleju słonecznikowego), Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzylalcohol.

2. Nafta kosmetyczna


Ten efekt musicie poznać, bo nafta mimo, że trochę śmierdzi daje niesamowite efekty na włosach!

3. Olej kokosowy

I tutaj mam na myśli albo zwykły kosmetyczny olej kokosowy, albo mój ulubiony produkt: Dabur Vatika Kokosowy olejek do włosów.
Ten olej stosuję już od kilku lat z przerwami. To bezapelacyjnie mój numer 1 wśród olejów do włosów. Po użyciu tego oleju włosy stają się mocne, zdrowe i odzyskują blask. Doskonały do nawilżania końcówek. Uwielbiam jego zapach, jest cudownie kokosowy. Minusem jest to, że przed każdym użyciem trzeba go rozgrzać, ponieważ w temperaturze pokojowej jest w formie stałej.
Rozgrzany olej (w formie płynnej) należy nałożyć na całą długość włosów i pozostać na minimum kilka godzin, można olej pozostawić na całą noc, jeśli ma się grube włosy. Cienkie włosy po całej nocy w oleju mogą być nadal przetłuszczone po umyciu głowy.

Zawiera wyłącznie naturalne składniki.  Oprócz Henny, Amli i Cytryny zawiera wyciąg z sześciu innych wspomagających ziół.

Dajcie znać, czy próbowałyście tych produktów i jak sprawdziły się u Was? A jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na lśniące włosy też dajcie znać w komentarzach!

1 komentarz:

  1. na moich wysokoporowatych włosach żaden kosmetyk z olejem kokosowym nie dałby efektu gładkich włosów tylko mega puch.

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP