3.7.16

Moja dieta latem - czy to rozpusta?

Latem moja dieta bardzo różni się od tej jesienią i zimą. Ta ciepła pora roku to dla mnie czas owocowej i warzywnej rozpusty. To czas kiedy świeże, lokalne warzywa i owoce mam na wyciągnięcie ręki, więc grzechem byłoby niekorzystanie z tych darów natury. Nie bój się owoców nawet jeśli jesteś na redukcji, dobrze skomponowana dieta pozwoli Ci cieszyć się smacznymi owocami każdego dnia bez wyrzutów sumienia. Po prostu musisz wykorzystać ten krótki okres w ciągu roku, kiedy te dobroci są na wyciągnięcie reki! 

Spotykam się z opinią, że na redukcji nie wolno jeść owoców. A ja Ci powiem, że to nieprawda. Ja jem owoce i chudnę! Jak to możliwe? A tak, że w końcowym rozrachunku odchudzania znaczenie ma ujemny bilans kaloryczny. Wiadomo, że ważna jest jakość spożywanych kalorii, ale żeby zobaczyć rezultaty naszych starań najważniejszy jest bilans kalorii (tak po prostu, bez żadnych kombinacji).

Słyszałaś o czymś takim jak gęstość odżywcza? To nic innego jak ilość odżywczych składników (antyoksydantów, witamin, minerałów) przypadająca na jednostkę kalorii danego produktu. Wybierając więc zdrowe produkty kieruj się tym wskaźnikiem. Kombinuj z produktami, mieszaj, zmieniaj i smakuj! Na szczycie listy zdrowych produktów jest nic innego jak jarmuż, rukiew wodna, czy szpinak.


Moja dieta w okresie letnim ma ok. 1500 kcal. Przy tej kaloryczności latem czuję się najlepiej, przez upały zawsze jem mniej. Nie zmuszam się do jedzenia, ale staram się zachowywać mniej więcej stałe godziny posiłków. Na tygodniu, kiedy pracuje te godziny poranne są stałe, weekendy rządzą się swoimi prawami.

Śniadanie
Moje śniadanie jest praktycznie takie same każdego dnia. Taki mój standard to jajecznica z dodatkami: pomidorem, ogórkiem, awokado itp., kiedy pośpię trochę dłużej i ten czas z rana przed wyjściem skurczy się do kilkunastu minut, to ostatnią deską ratunku jest serek biały.

Na weekendach jeśli mam więcej czasu na śniadanie robię gofry z mąki ryżowej, kokosowej lub żytniej z mlekiem roślinnym. Jako dodatek jogurt naturalny, owoce, kakao sproszkowane lub ziarna kakaowca (bio).

II śniadanie
To najprostrze i najlepsze jedzonko z całego dnia. Są to po prostu koktajle. Dzięki blenderowi butelkowemu (przejdź do recenzji) przygotowanie ich z rana zajmuje kilka minut. Często owoce do butelki wkładam wieczorem dnia poprzedniego, tak żeby rano przygotowanie koktajlu skrócić na maxa.
Czasem do koktajli w dni treningowe dodaję też odżywkę białkową, ponieważ latem jem bardzo mało mięsa i strączków. W ten sposób staram się uzupełnić białko. 
Białko które spożywam to izolat biała serwetkowego bez żadnych dodatków, czysty, bez smaku. O odżywkach białkowych też za jakiś czas dodam wpis, co dokładnie jem i jakie mam zdanie na ten temat.

Inne pomysły na 2 śniadanie znajdziesz pod:

Obiad
Latem jem bardzo mało mięsa i węglowodanów złożonych takich jak: ryż, kasza, makaron. Obiad to przede wszystkim dużo warzyw w formie sałatki, czy kotlecików warzywnych, jadam też pieczone warzywa. Czasem do tego wpadnie jakaś ryba lub drób. W każdym razie sałatka na obiad to podstawa.


                            Fot. 1. Kotlety brokułowe           Fot 2. Sałatka z kotletami kalafiorowymi i grzankami

                          Pieczony makaron z  warzywa z sałatką ogórkową.

O maszynce do makaronu z warzyw pisałam tu: 

Kolacja
Kolacja nie ma reguły. Jeśli jest to dzień treningowy koniecznie na kolację wpada spora porcja białka w postaci jajecznicy (o ile nie była na śniadanie) lub gotowanych jajek. Na kolację jem też ryby. Czasami zjem warzywno-owocowy koktajl, dietetyczne lody lub w chłodniejsze dni zupy krem.



Jedzenie na wyjazd (na wynos) i przekąski
Wiadomo, że lato to pora wyjazdów, wycieczek, zwiedzania. Co zabieram ze sobą na wyjazd? Przede wszystkim lodówkę turystyczną w której mam koktajl, owoce, wodę, tortille i inne zdrowe przekąski.
Świetnym posiłkiem w trasie dla mnie jest (oprócz koktajlu) tortilla. 


Do uprzednio podgrzanej na patelni tortilli wkładam warzywa: pomidory, ogórki, paprykę, sałatę; mięsko np. z grillowany kurczak i sos na bazie jogurtu. Tak przygotowaną tortillę składam, zapiekam w opiekaczu i zawijam w sreberko.
*Uważnie przeczytaj skład tortilli którą kupujesz, wiele oferowanych na rynku tego typu produktów ma w składzie utwardzone (niebezpieczne) tłuszcze i inne dodatki. Wystrzegaj się takich tortilli.

Inną opcją są spring rollsy. Przepis znajdziesz pod: 

Na wyjazdy często robię też kuleczki jaglane:




A jak wygląda Twoje odżywianie latem? Korzystasz z darów natury?

8 komentarzy:

  1. Genialny post! Bardzo przyjemnie tu u Ciebie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny post! Bardzo przyjemnie tu u Ciebie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jem tony owoców i też chudnę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Często trafiam na teksty typu ,,nie jedz tego i tego, bo przytyjesz" Tak rzadko mówi się o tym, że najważniejszy jest bilans kaloryczny. Ważne jest aby jeść zdrowo, cieszę się, że masz takie podejście :) Ja na 1500 jednak bym chyba nie wytrzymała...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne menu i jakie kolorowe, aż chce się jeść. Moją uwagę oczywiście najbardziej przykuły lody i kuleczki jaglane, które wyglądają jak z cukierni. Latem pochłaniam tony owoców. Gdy zacznie się sezon, dziennie potrafię zjeść kilo truskawek, malin, jagód, śliwek w najróżniejszej formie. Polecam połączenie owoce + serek wiejski + miód - to moje ulubione II śniadanie w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo pomysłowe i kolorowe menu :D tylko dla mnie ciut za mało jedzonka
    często robię takie warzywne kotleciki na obiad, dodaję jeszcze węglowodany typu ryż czy kasza, jest zdrowo i pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP