20.8.16

Health box i 3 odsłony muffinek śniadaniowych

Trochę minęło od mojego ostatniego wpisu. Ja już się za Wami stęskniłam, dlatego dziś będzie dłuższy wpis - 3 przepisy na muffinki śniadaniowe, które możesz wykonać za jednym razem oraz Health Box, czyli pudełeczko które skrywa w sobie zdrowe pyszności. Jeśli śledzicie mojego Facebooka, to wiecie o co chodzi.

Dzisiejszy wpis powstał przy współpracy z marką Health Box, dzięki której otrzymałam Health Box'a wypełnionego po brzegi zdrowymi produktami. Do tej pory popularne były tylko pudełka z kosmetykami, co nigdy jakoś mnie specjalnie nie kręciło, za to urodowe blogerki były co miesiąc w 7 niebie. Na szczęście, w końcu powstało coś dla freaków zdrowego stylu życia, chociaż nie tylko dla nich, bo również dla tych, którzy chcieliby zacząć przygodę ze zdrowym odżywianiem, ale nie wiedzą jak!

Health box to pudełko dla tych co lubią zdrowe jedzenie oraz dla tych co chcą polubić zdrowe jedzenie. Dla tych co jedzą już zdrowo i dla tych co chcą zacząć jeść zdrowo. A przede wszystkim dla wszystkich którzy kochają niespodzianki!

Ja uwielbiam być zaskakiwana i nie ukrywam, że z niecierpliwością czekałam na paczkę od kuriera i ten moment rozpakowywania. Jestem bardzo wymagającą osobą więc byłam ciekawa czy produkty jakie znajdę w środku sprostają moim oczekiwaniom.


W środku znalazłam płatki orkiszowe, olej kokosowy (nierafinowany), nasiona chia, kukurydzę i ananasa liofilizowanego, kubeczki/koktajle warzywne i morwę czarną.


Moim numerem 1 z tego box'a jest niepodważalnie ananas liofilizowany. Uwielbiam ananasa, a ten jest obłędny! Chrupiący słodko-kwaśny, lekko klejący się - mega przekąska! Owoce liofilizowane mają to do siebie, że szybko łapią wilgoć i przestają być chrupiące, dlatego trzeba zjadać je od razu po otwarciu, z czym problemu raczej być nie powinno lub przechowywać szczelnie zamknięte w suchym miejscu. Dlaczego ta przekąska tak szybko się kończy...


Na drugim miejscu z tej paczki znalazły się warzywne koktajle. Wiecie, że uwielbiam zupy krem? I to jest dla mnie taka alternatywa. Wypróbowałam już Warzyw Kubek - pomidor pasternak.


Wlałam do kubeczka z proszkiem niepełną szklankę wody, żeby koktajl był gęsty, dodałam świeżą bazylię, pieprz cayenne (bo lubię lekko ostre) i kukurydzę liofilizowaną. Połączenie idealne! Uwielbiam pomidory i zupy krem (Zobacz >>> Moje ulubione zupy), dlatego wiedziałam że to będzie strzał w 10.
Pozostałe koktajle: bordowy-burak, papryka, pomidor zostawiłam na mój wakacyjny wyjazd, a co zrobiłam z  białym - seler, pietruszka, pasternak zobaczycie niżej.
Jak każdy, mam swoje upodobania i produkty (nawet zdrowe), których nie lubię i ten seler idealnie wpasował się w to czego nie lubię, dlatego też znalazłam dla niego jakże zacną alternatywę :)
Te koktajle w proszku to idealna przekąska, którą możesz zabrać ze sobą na wyjazd! Nie zajmuje dużo miejsca, jest zdrowa, niskokaloryczna i przede wszystkim smaczna. Czy mają w sobie witaminy? Producenci zapewniają, że tak, jednak nic nie zastąpi koktajli ze świeżych owoców i warzyw. Mimo wszystko kubek warzyw to świetna alternatywa na wyjazdy, czy jako rozgrzewający koktajl zimą.


Ostatnim nowym dla mnie produktem jest morwa czarna, lekko kwaśna w smaku. Zdecydowanie jednak wolę morwę białą, za jej słodycz i delikatny smak.
Pozostałe produkty znam i często po nie sięgam. Olej kokosowy nierafinowany - uwielbiam, pięknie pachnie i nadaje się (prawie) do wszystkiego. Znudzona jestem już nasionami chia, wszędzie ich pełno.

Ogólnie moje wrażenia po Health Box'ie? Super! Dokładnie wyselekcjonowane produkty, niektóre z nich mają znak ekologiczny - Euroliść, co oznacza że pochodzą z upraw ekologicznych. Niewiele jest takich szanujących się znaków ekologicznych, ten jednak warto zapamiętać i znać.
Aż żal że ten moment otwierania pudełka jest tak krótki!

A jeśli Ty chciałabyś zamówić subskrypcję Health Box'a wbijaj na ich stronę
Ode mnie masz 5% rabatu po podaniu kodu healthbox14

A teraz zobacz, co możesz zrobić z produktów Health Box, czyli 3 odsłony muffinek śniadaniowych. Dwie wersje na słodko i jedna wytrawna. 12 sztuk muffinek, po 4 sztuki każdego rodzaju.


3 odsłony muffinek śniadaniowych

Składniki na 12 sztuk:
300 g płatków orkiszowych świeżo mielonych
200 ml mleka roślinnego
2 jajka
40 ml oleju kokosowego
25 g ksylitolu/stewii/miodu
garść czarnej morwy świeżo mielonej
łyżeczka soli
łyżeczka sody oczyszczonej
kubek warzyw - seler, pietruszka, pasternak
szczypta pieprzy cayenne (opcjonalnie)
zioła prowansalskie (opcjonalnie)


Wykonanie:
Przygotuj 4 miski.

Miska 1: połącz  100 g zmielonych płatków owsianych, szczyptę soli, 15 g ksylitolu, 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej;

Miska 2: połącz 100 g zmielonych płatków owsianych, garść zmielonej morwy czarnej, szczyptę soli, 10 g ksylitolu, 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej;

Miska 3: połącz 100 g zmielonych płatków owsianych, niepełną łyżeczkę soli, 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej, kubek warzyw (biały), pieprz cayenne, zioła prowansalskie;

Miska 4: połącz składniki mokre - rozpuszczony olej kokosowy, 2 jajka, mleko. Lekko rozbij, tak aby uzyskać gładką masę.

Masę z 4 miski rozlej po równo do pozostałych misek i połącz ze sobą. Gotowe (trzy) ciasta przełóż do papilotek, z każdej miseczki otrzymasz 4 sztuki muffinek. Piecz ok. 30 minut w temp. 180 st. C. Muffinki ostudź na metalowej kratce.

Na słodko: Muffinki owsiane (z miski 1)

Do przyozdobienia muffinek owsianych użyłam zmielonego twarogu z jogurtem naturalnym oraz syropem z agawy i przyozdobiłam owocami oraz liofilizowanym ananasem. Uwaga! Liofilizowanego ananasa nakładaj na muffinki bezpośrednio przed podaniem, bo przestaje być chrupki. 

Na słodko: Muffinki czarne (z miski 2)

Czarne muffinki tylko z ciemną polewą! Do jej przygotowania potrzebujesz łyżki oleju kakaowego lub kokosowego, łyżeczki ksylitolu i czubatej łyżeczki kakao. Wszystkie składniki łączysz ze sobą podgrzewając je, aż do uzyskania jednolitej konsystencji.

Wytrawne: Muffinki wytrwane (z miski 3)

Muffinki wytrawne najlepiej smakują z jajkiem. Idealne śniadanie. 


A Ty co zrobiłabyś ze składników Health Box'a?

14 komentarzy:

  1. Ojooooj - coś dla mnie mimo, że jestem blogerką po części urodową ;]
    Nie, nie subskrybuję żadnych pudeł, bo kosmetyki wolę wybierać sama ;] Co innego ze zdrowym żarełkiem - takie przyjmę w każdej ilości, bo żarłokiem jestem i to niemałym ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jak to wszystko wygląda przepysznie *-* Już zapisalam przepis.
    Najbardziej urzekły mnie babeczki czekoladowe.
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. oj taką mufinkę to bym wciągnęła:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Te muffinki są cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kupie to pudełko siostrze ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają świetnie! Kompleksowe pudełko smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko wygląda tak świetnie mniam
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam już u kogoś podobny lub ten sam box :) całkiem apetyczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale świetny post :) Blog mnie oczarował,obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. owsiane najbardziej mnie przekonują :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten heath box wyglada genialnie. Zawsze interesowaly mnie rozne takie pudelka z snacksami, jak makijazowe typu BoxyCharm i Ipsy (mimo ze to bardziej torebeczka) a nawet pudelka dla milosnikow kotow i ich pupili. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli Ci się tu spodobało zostań na dłużej i dołącz do obserwowanych ;)

TOP