12.10.16

FIWE 2016 - fotorelacja

FIWE 2016 już za nami, a ja z niecierpliwością czekam na kolejną edycję już (dopiero) za rok! W tym roku organizatorzy stanęli na wysokości zadania i to co przygotowali przeszło moje oczekiwania. Już rok temu mi się podobało (zobacz relację z FIWE 2015), ale w tym roku to było naprawdę coś, zresztą sami zobaczcie!
W porównaniu z zeszłorocznymi targami to jak niebo a ziemia - dużo więcej wystawców, treningów i gwiazd! 3 hale w których znalazły się sportowe ciuszki, sprzęt do ćwiczeń, gadżety, żywność i zdrowe przekąski, odżywki białkowe i wiele innych atrakcji.

Co może zainteresować kobietę na targach fitness? Nic innego jak modne sportowe ciuszki! Nike i Adidas tam nie znałam, ale było bardzo wiele fajnych, znanych, sportowych marek jak Gym Hero, Gym Queen, Sugar Skull Fit Wear, Endorfina, Fit Angel, Under Armour i inne. W zeszłym roku właśnie po to pojechałam na targi FIWE i wtedy bardzo się zawiodłam, bo takich wystawców z kolorowymi leginsami i modnymi sportowymi stanikami było max 2-3. W tym roku za to było w czym wybierać.

Przede wszystkim można było dotknąć materiału i sprawdzić jakość ciuszków. Na tych bardziej napalonych na modne fitnessowe ciuszki czekały przymierzalnie, w których można było przymierzyć leginsy lub sportowe staniki i oczywiście kupić, nawet w niższej cenie niż w sklepie internetowym.


Dla fanki sportowych ciuszków takiej jak ja to raj na ziemi. Było tam kilka modeli staników i leginsów, które naprawdę wpadły mi w oko!







W tym roku również, ku mojemu zdziwieniu na targach pojawiło się mnóstwo firm spożywczych, oferujących zdrowe przekąski, masła orzechowe, oleje, probiotyki, diety itp. Fajnie, że w tym roku praktycznie wszystkiego można było spróbować! Wystawcy świetnie się przygotowali :)


Och, najbardziej smakowały mi batony od Zdrowej Cukierni, nie wiem czy to tylko smak, czy może  już samo opakowanie wpłynęło na mnie pozytywnie. Skład nie taki do końca czysty jakbym chciała, ale w sumie to za bardzo nie ma się do czego przyczepić.


Proteinowy baton czekoladowo-kokosowy: płatki owsiane bezglutenowe, wiórki kokosowe, miód/syrop klonowy, kakao, odżywka proteinowa z ekologicznego mleka.


Na FIWE 2016 sprzęt sportowy (maszyny) znajdował się w całości na oddzielnej hali. Coraz to bardziej wybajerzone sprzęty do ćwiczeń, czego to ludzie nie wymyślą...



Ponadto jak to na takich targach mnóstwo odżywek białkowych i innych suplementów diety. O wystawcach tych produktów akurat u mnie nie poczytacie, bo to nie moja działka. Nie jestem zwolenniczką tego typu wspomagaczy, może kiedyś napiszę coś więcej na ten temat.

No i teraz najważniejsza część targów FIWE - Gwiazdy! W tym roku było wyjątkowo dużo gwiazd i gwiazdeczek. Dla mnie największą była niepodważalnie Stephanie Davis (z lewej strony na zdjęciu). Bardzo chciałam zrobić sobie z nią zdjęcie, ale tak się złożyło że na początku ze względu na ogromną kolejkę postanowiłam przyjść później, a później jej nie było na stoisku. Ale za to mogę powiedzieć, że na żywo Stephanie jest przepiękną, zgrabną i wysportowaną kobietą. Niektórzy mówią, że jestem do niej podobna! Mam nadzieję, że to prawda :D



Mogłabym jeszcze dużo pisać na temat tegorocznych targów FIWE - o treningach tam odbywających się i konkursach w których można było wziąć udział, o Mistrzostwa Polski Juniorów i Weteranów w Kulturystyce i Fitness, a nawet o Mistrzostwach Polski Dzieci w Fitness!

Nie da się tego wszystkiego opisać. Jeśli, ktoś chociaż trochę jest zajarany fitnessem, czy siłownią na pewno znalazłby coś dla siebie.

Z całych tych targów najlepsze dla mnie były ciuszki (jak nigdy było w czym wybierać), zdrowe przekąski i możliwość spotkania, zobaczenia na żywo tych wszystkich gwiazdeczek fitness.

Jeśli macie jakieś pytania na temat FIWE, śmiało piszcie w komentarzach, na wszystko odpowiem :)



5 komentarzy:

  1. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że na targach bywa drożej, a tu niespodzianka. Patrząc na prezentowane towary, łatwo można było zbankrutować :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę, że tam byłaś! :) Ja mam trochę daleko i niestety nie wiedziałam wcześniej o tych targach :( Może za rok się wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jechałam z Lublina :) za rok zawsze można się umówić na FIWE

      Usuń
  3. Świetna relacja! Do zobaczenia za rok :) Aneta

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli Ci się tu spodobało zostań na dłużej i dołącz do obserwowanych ;)

TOP