12.11.16

1,3, czy 5? Ile posiłków dziennie jeść? Czy jedząc częściej schudnę szybciej?


Jak to jest z tymi posiłkami? Jaka ilość posiłków jest najlepsza, jakie rozwiązanie jest najzdrowsze? Ile posiłków muszę jeść żeby schudnąć, albo po prostu nie tyć. Czy jedząc częściej schudnę szybciej? Czy jedząc rzadziej przytyję? I czy w ogóle pora dnia ma znaczenie? Na to wszystko Wam dziś odpowiem. Nie będzie to naukowy wywód, będzie to wiedza poparta moimi doświadczeniami.

Ile posiłków dziennie jeść?

Wszystko zależy od Twojego stylu życia, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. 

1 posiłek dziennie:
Możesz jeść nawet 1 posiłek dziennie, bylebyś zapewniła w nim odpowiednią ilość kalorii, witamin, minerałów itp. To musi być pełnowartościowy, zdrowy posiłek. Dasz radę zjeść całe swoje zapotrzebowanie w jednym posiłku i obiecujesz, że nie będziesz przez cały dzień głodna, a przy tym sfrustrowana, ale będziesz pełna energii? Odpowiedź brzmi często NIE, dlatego też tylko wariaci jedzą jeden posiłek dziennie.

3 posiłki dziennie:
Zaleca się jedzenie 3 posiłków dziennie, ze względu na trawienie. Podobno jedząc 3 posiłki dziennie nie obciąża się tak organizmu ciągłym trawieniem. Jeśli macie na to jakieś badania potwierdzające dajcie znać, chce o nich wiedzieć!

Ale czy jedząc 3 posiłki dziennie nie będziesz podjadała, nie będziesz jadła przekąsek? Bo przecież przekąska to nie posiłek(?!) - tak niestety twierdzi wiele z Was, a prawda jest inna. Każdą przekąskę powinnaś traktować jak posiłek, bo przekąska w Twoim organizmie nie wyparowuje! To kolejne dostarczone do Twojego organizmu kalorie, których często nie bierzesz pod uwagę i przez to właśnie tyjesz.

U mnie 3 posiłki dziennie się nie sprawdzają, bo:
1. Jedząc 3 duże posiłki rozpycham sobie żołądek.
2. Jestem głodna pomiędzy posiłkami.
3. Jak jestem głodna to jestem lekko poddenerwowana i nie mogę się skupić na pracy.

4 posiłki dziennie:
4 posiłki dziennie to dla mnie najlepsze rozwiązanie, odpowiednio zbilansowana dieta pozwala mi cieszyć się każdym posiłkiem, bez uczucia głodu pomiędzy posiłkami. Na drugie śniadanie pozwalam sobie na dużą porcję owoców i warzyw, jest do dla mnie posiłek, który przede wszystkim ma dostarczyć mojemu organizmowi dużo witamin, antyoksydantów, minerałów i potrzebnych pierwiastków. Zazwyczaj są to moje ulubione koktajle - smaczne, słodziutkie (nawet bez cukru) i mega zdrowe, gdybym jadła 3 posiłki musiałabym zrezygnować właśnie z tego posiłku.

Po przetestowaniu różnych opcji taka ilość posiłków jest dla mnie najodpowiedniejsza. To trochę taki kompromis pomiędzy 3 a 5 posiłkami, pomiędzy ciągłym głodem, a ciągłym przejedzeniem. Dzięki 4 posiłkom nie podjadam między posiłkami, nie czuję głodu i najlepiej się czuję.

Jeśli 3 posiłki to dla Ciebie za mało, a 5 za dużo, to prosta matematyka mówi, że 4 będzie idealną ilością.

5 posiłków dziennie:
Dla osób, które dużo jedzą, mają problemy z podjadaniem i chcą schudnąć 5 posiłków może być idealna. Wszystko zależy od preferencji i stylu życia. Często swoją drogę z odchudzaniem, czy zdrowym odżywianiem dobrze jest zacząć od 5 posiłków: 3 dużych i 2 małych w formie przekąski.

Ale czasami po prostu nie ma czasu na jedzenie aż 5 posiłków dziennie i lepiej sprawdzi się 3 lub 4 posiłki. Inną sprawą jest przejedzenie i faktyczne obciążenie organizmu ciągłym trawieniem.

Jedząc 5 posiłków dziennie, regularnie w pewnym momencie powiedziałam sobie STOP! Hej Rena, przecież nie musisz jeść 5 posiłków jeśli nie dajesz rady! I wtedy rozłożyłam sobie moją kaloryczność na 4 posiłki, co poprawiło moje "wewnętrzne" samopoczucie. Przestałam czuć się przejedzona i zmęczona jedzeniem, ale muszę przyznać że początkowo 5 posiłków dziennie robiło u mnie robotę. Dzięki temu nauczyłam się systematyczności w jedzeniu i przestałam podjadać.


Czy jedząc częściej mniejsze posiłki schudnę szybciej?

Tak naprawdę w ogólnym rozliczeniu nie ma znaczenia jak często jesz. Najważniejsze jest ile jesz. Jeśli jesteś zdrowa i dostarczasz swojemu organizmowi odpowiednią ilość kalorii Twoja waga nie będzie rosła, jeśli natomiast będziesz jadła więcej niż potrzebujesz - przytyjesz.

Twoja kaloryczność nie musi być rozpatrywana dziennie. Najlepiej rozpatrywać swoją kaloryczność w przeciągu tygodnia, np. w dni wysokiej aktywności fizycznej możesz jeść więcej, a w dni wolne mniej. Zachowasz wtedy odpowiednią kaloryczność i większy power na treningu, a i tak nie przytyjesz.

Wiele źródeł mówi, że jedząc częściej szybciej się schudnie. Głównie dlatego, że jedząc częściej nie podjadamy, ciągle jesteśmy najedzeni, a nasz organizm nie ma czasu na odczucie głodu.


Czy pora dnia ma znaczenie?

Naukowo udowodniono, że osoby które jedzą śniadania w przeciągu godziny od wstania z łóżka, w rezultacie jedzą mniej, nie najadają się na noc i zazwyczaj tak szybko nie tyją. Ich organizm jest od rana naładowany energią, dzięki czemu w ciągu dnia są bardziej energiczni i mają mniejsze łaknienie na słodycze.

To o jakich godzinach w ciągu dnia będziesz jadła posiłki nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby pierwszy posiłek był zjedzony w przeciągu godziny od wstania z łóżka, a ostatni minimum godzinę przed snem (a najlepiej 2-3 godziny). Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy przed snem robisz trening siłowy, wtedy posiłek jest obowiązkowy.

A jaka ilość posiłków jest dla Ciebie odpowiednia?

6 komentarzy:

  1. Jak na moje 3-4 posiłki są najlepsze, kiedyś próbowałam jeść 5 miniejszych posiłków, ale nie da się, chociaż zdarza się, że jem tylko 2 posiłki.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie sprawdza się wersja 4-5 posiłków dziennie, z czego 3 są właśnie takie większe, a 1-2 to zdrowe przekąski ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ważny temat został poruszony! Ilość posiłków można dobrać absolutnie pod siebie, aby nie drażnić żołądka i nadużywać swojej cierpliwości ;) Najważniejszy jest bilans. Jeżeli ktoś stosuje Intermittent Fasting to wiadomo, że boryka się z głodem, bo cała pula kalorii musi być zjedzona w tzw. oknie żywieniowym. Najlepsze rozwiązanie to właśnie 4-5 posiłków, które zapewnią odpowiednią sytość przez cały dzień zmagań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest tak jak mówisz. Już nie chciałam wchodzić w szczegóły z tym oknem żywieniowym, to też jest taki dość sporny temat :P

      Napisałam o ilości posiłków, bo zauważyłam, że wiele osób na z tym problem, często też na siłę je te 5 posiłków, mimo że jego tryp życia zupełnie do tego sposobu żywienia nie pasuje.

      Usuń
  4. Ja preferuje 5 mniejszych posiłków dziennie, czuję się lekko i mam podkręcony metabolizm :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy26/2/17 13:18

    3 duże posiłki śniadanie/II śniadanie/obiadokolacja a pomiędzy mam "wolne" zapotrzebowanie i mogę sobie zjeść warzywko/owocek/jogurt kiedy poczuję, że mam ochotę. :D Działa dla mnie najlepiej, bo nie bawię się w szukanie luk w grafiku na 5/6 posiłków a z czystym sumieniem wcinam marchewki kiedy mam ochotę, czy chwytam jogurcik naturalny do autobusu. :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli Ci się tu spodobało zostań na dłużej i dołącz do obserwowanych ;)

TOP