31.1.17

Nike vs Adidas - które leginsy wybrać?

Nike i Adidas to jedne z najpopularniejszych marek sportowych, oferujące różnorodne ciuszki na siłownie i nie tylko. Ich twarzami są sławne Polskie Trenerki Fitness: ambasadorką Nike jest Ania Lewandowska, a Adidasa Ewa Chodakowska. Czy warto wydać na te markowe leginsy powyżej 140 zł i więcej? Jaka jest jakość tych leginsów i czy nie zsuwają się z tyłka przy przysiadach?!

Dobre leginsy to...


Kupując leginsy na siłownie warto jest zainwestować w te dobrej jakości, które przede wszystkim będą oddychały i pozwolą czuć się komfortowo, nawet przy nie do końca komfortowych ćwiczeniach. 

Warto zwrócić uwagę na materiał - musi być rozciągliwy, przyjemny w dotyku i dopasowujący się do ciała, także w kostkach!

Leginsy nie mogą, nie mają prawa zsuwać się z tyłka! Podczas przysiadów, wykroków i innych ćwiczeń, w których napinamy pośladki - leginsy muszą leżeć na tyłu, zawsze idealnie :) 
Kolejna zmora pseudo dobrych leginsów - przezroczystość i prześwitywanie podczas ćwiczeń, niestety najczęściej na pupie. 

I ostatnia rzecz to długość leginsów, dobre leginsy wg mnie to takie, które sięgają za kostki, krótsze wyglądają trochę jak zabrane młodszej siostrze.


Testy Leginsów sportowych

Przetestowałam na sobie już wiele rodzajów leginsów od tych najtańszych, kupionych w Decathlonie za 30 zł do tych naprawdę drogich za ok. 200 zł zakupionych np. w Besame Exclusive (nie polecam). Czasami jednak okazuje się, że cena i jakość nie idzie w parze i nie warto wydawać fortuny na śmieci.

Jeśli masz wydać powyżej 100 zł na leginsy, niech to będzie sprawdzony wybór.


A jak to jest w przypadku Nike i Adidas?


Do porównania wybrałam leginsy zakupione w zbliżonej cenie ok 120 zł - Nike Performance PRO (80% poliester, 20% elastan) i Adidas Performance Essentials (61% bawełna, 33% poliester, 6% elastan).

W przypadku jakości i dopasowania do sylwetki bezapelacyjnie wygrywają leginsy Nike, Adidas nie jest dobrze dopasowany w kostkach i ma dużo krótsze nogawki, sięgające do kostek.

Patrząc na składy materiałów liczyłam na to, że leginsy adidasa, za sprawą bawełny będą wygodniejsze i miękkie w dotyku, niestety nie są. Dużo przyjemniejsze w noszeniu są leginsy Nike, materiał jest gładki. 

Mam niejeden ciuch Adidasa i z przykrością muszę przyznać, że jakość ich ubrań jest bardzo kiepska, szczególnie jeśli chodzi o ubrania do kwoty 200 zł, dużo droższe modele są już lepszej jakości. Ale w przepadku leginsów za 120 zł raczej nie odczujesz różnicy kupując te w decathlonie za 30 zł. Chociaż nie, odczujesz - te z decathlon'a nie zsuwają się z tyłka, więc możesz w nich bez problemu robić przysiady, czego nie mogę powiedzieć o leginsach Adidasa, niestety.

Nike w tym przypadku zdecydowanie wygrywają. Jeśli chodzi o jakość, komfort ćwiczeń i niezsuwanie się z tyłka to mój numer jeden wśród leginsów ze średniej półki cenowej. Ale, żeby nie było tak kolorowo Nike Performance PRO mają jeden minus - trochę prześwitują przy przysiadach. 


Czy ponownie kupiłabym modele tych leginsów?


W przypadku Nike, jak najbardziej tak i nie tylko leginsy. Bardzo lubię również ich buty zarówno na siłownie jak i do codziennego użytku. Mają też całkiem fajne staniki sportowe, chociaż akurat w tym  (i chyba jednym) przypadku wole staniki Adidasa - mają fajniejsze kroje i większy wybór.
Jeśli chodzi o Adidasa... no cóż, wielokrotnie zawiodłam się na tej marce i za każdym razem kiedy daję jej szansę dostaję policzek. 


Daj znać w komentarzu jakie masz doświadczenia z tymi czy innymi sportowymi markami. Czekam na Twoje polecenia.





7 komentarzy:

  1. Ja posiadam jedynie sportowy stanik Nike. Mi osobiście się one podobają, choć Adidas ma rzeczywiście dużo fajnych wzorów. Leginsów tych marek nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie się czaję na jakieś spodnie do ćwiczenia - w końcu się przekonałam, bo niestety z moim trybem życia i skoliozą przydałoby się coś ćwiczyć - i w sumie od początku rozglądałam się za legginsami nike, jakoś tak pierwszy wybór mój ze względu na estetykę. Jak zobaczyłam Twój post - sam tytuł miałam trochę zawahania, ale teraz wiem na pewno co wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nike szczególnie ta seria Nike Pro jest bardzo fajna, ale teraz na rynku jest dużo fajnych polskich marek, które robią też dobre sportowe ciuchy jak np. Gym Hero, Gym Glamour, Gym Queen :) myślałam żeby zrobić takie zestawienie z najpopularniejszymi sportowymi markami, ale nie jestem pewna czy kogoś by to interesowało...

      Usuń
  3. Właśnie powoli szykuję się na jakieś ćwiczenia a później bieganie i szukam leginsow. Patrząc na post i zdjęcia chyba wybiorę te z nike chociaż nie wiem czy nie lepiej zacząć od czegoś tańszego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre leginsy to + 10 do formy już na starcie :) kup od razu coś fajnego i dobrego, tak żebyś czuła się komfortowo i też świetnie w nich wyglądała :)

      Usuń
  4. Anonimowy9/8/17 12:39

    Autorko bloga, to porównanie NIE MA SENSU- porównałaś leginsy z bawełną, czyli nie na trening, z typowymi treningowymi. Obie firmy są świetne, ja mam leginsy adidasa o składzie takim samym jak nike- są idealne- nie spadają, oddychają i nie prześwitują. Jak już chcesz porównywać to chociaż o tym samym przeznaczeniu :) bo wprowadziłaś czytelników w błąd. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Porównuje produkt przede wszystkim pod kątem cenowym, gdyby autora komentarza czytała ze zrozumieniem, wiedziałaby że właśnie pod tym kątem porównuje produkt.

    Zapewne adidas o podobnym składzie będzie równie dobry, ale jego cena dużo wyższa. Wtedy nie ma sensu porównywać produktów, bo po co porównywać takie same produkty, ale zupełnie rozbieżne cenowo?! Wiadomo że tańsze, a tak samo dobre będą lepsze, więc i tak w zestawieniu pewnie wygrałyby Nike...

    Te leginsy adidasa, nie wygrają w zestawieniu nawet z leginsami z decathlon.
    Może produkty Adidasa z wyższej póki są dobrej jakości (nie wiem). Wiem, że te do 200 zł są bardzo niskiej jakości, zarówno leginsy jak i t-shirty, przynajmniej te które mam ja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co o tym myślisz!

TOP