1.4.17

3 niesportowe aplikacje, które przydadzą Ci się na siłowni

Wydawać by się mogło, że na siłowni sprawdzą się tylko sportowe aplikacje, tymczasem okazuje się, że częściej korzystamy z tych niesportowych i są one nam bardziej przydatne. O jakich aplikacjach piszę? Jak bardzo takie aplikacje mogą poprawić efektywność treningu? I dlatego właśnie te a nie inne? O tym poniżej.

1. Aplikacja muzyczna

W zasadzie miałam napisać o Spotify, że to najlepsza muzyczna aplikacja, ale ostatnio na treningu bardzo mnie rozczarowała, bo w zasadzie bez wersji premium nie da się z niej korzystać. Po zainstalowaniu apki ma się 30 dni wersję premium więc można się przekonać czy warta jest wykupienia. Jeśli nie, zawsze można korzystać z innych darmowych aplikacji, a w ostateczności z YouTuba.

Dobra, energiczna muzyka to najlepsza motywacja podczas treningu, +10 do power'a :) 

2. Keep lub One Note - po prostu notatnik

Zawsze na siłowni trenuję z konkretnym planem, a żeby nie nosić ze sobą zeszyciku z treningiem i długopisu w celu uzupełniania swoich max'ów lub ilości wykonanych powtórzeń mam zawsze ze sobą OneNote, w którym mam zakładki przeznaczone na treningi i edytuje je pomiędzy seriami treningu, a przy okazji sprawdzam jakie mam kolejne ćwiczenie i wiem, że o niczym nie zapomnę. Trening mam zawsze przy sobie. Mój chłopak z kolei używa notatnika Keep w tym samym celu :) 
Uwierzcie mi rozbudowane aplikacje do treningów się w ogóle nie sprawdzają, wymagają wprowadzania i aktualizowania ogromnej ilości danych, kiedyś próbowałam z takiej jednej korzystać i szybko ją porzuciłam - nie ma na to czasu.

3. Stoper

Przydatny szczególnie jeśli wykonujecie ćwiczenia na czas jak plank lub trening obwodowy. Myślę, że wielu mężczyznom, których spotykam na siłowni przydałby się także w zwykłym treningu do mierzenia przerw między seriami, czasami mam wrażenie że niektórzy na tej siłowni tylko siedzą.

Zobacz też mój wpis: Najlepsze aplikacje na smartphone dla osób na diecie

4 komentarze:

  1. Też korzystałam z Keep'a kiedy trenowałam na siłowni :) Jednak kiedy zmieniłam treningi na dwubój to tak jak wszyscy wróciłam do starego, dobrego notesiku, w którym mam wszystko i mogę od razu sprawdzić sporo wstecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwubój? Wow, to jest dopiero mocny trening :)

      Usuń
  2. Osobiście nie używam żadnych, nawet telefonu nie zabieram na siłownię bo rozprasza

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli Ci się tu spodobało zostań na dłużej i dołącz do obserwowanych ;)

TOP