Stylowo i Zdrowo

Bio produkty z biedronki pod lupą

  06.10.2017   36
W biedronce pojawiła się cała seria bio produktów. Czy te produkty są bio tylko z nazwy, czy też spełniają ekologiczne kryteria? Czy są smaczne i jak bardzo nadszarpną nasz domowy budżet? Zapraszam na wpis!

Co to znaczy, że produkt jest BIO?

Samo wpisanie BIO na opakowanie produktu nic nie znaczy! Nie dajcie się zwieść i sprawdźcie produkt dokładniej. W pierwszej kolejności szukajcie na opakowaniu etykiet ekologicznych. Poniżej kilka najpopularniejszych.
W zależności od typu etykiety, produkt musi spełniać określone kryteria. Znaki ekologiczne dla żywności mogą wskazywać, że żywność wyprodukowana jest według ściśle określonych zasad rolnictwa ekologicznego (Ekogwarancja – listek z gwiazdek) lub produkt nie zawiera freonów, które niszczą warstwę ozonową albo że pochodzi z upraw biologiczno-dynamicznych, spełnia kryteria unijne w zakresie ochrony środowiska (Ecolabel – tzw. stokrotka), pozwala oszczędzać energię lub został wyprodukowany z poszanowaniem idei Sprawiedliwego Handlu (Fair Trade) itp.

Czy bio produkty z biedronki posiadają etykietę ekologiczną?

Na bio produktach z biedronki znajdziecie Ekogwarancję, czyli listek z gwiazdek na zielonym tle. Listek ten ma gwarantować, że produkt pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych. W rolnictwie ekologicznym ocenia się i kontroluje procesy wytwarzania „od pola do stołu”. Kontrola obejmuje gospodarstwa rolne, zakłady przetwórcze, firmy zajmujące się dystrybucją, eksportem i importem oraz handlem. Przetworzony produkt może być opatrzony etykietą produktu ekologicznego pod warunkiem, że w jego składzie jest co najmniej 95 % komponentów rolniczych wytworzonych w zgodzie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Produkty z biedronki są jak najbardziej BIO!

Jakie bio produkty znajdziemy w biedronce?

Oferta bio produktów w biedronce jest bardzo duża – od jajek z wolnego chowu po warzywa, przeciery pomidorowe, jogurty a nawet ciastka. Biedronka kupiła mnie tymi produktami niemal w całości 🙂

Co znajdziemy w składzie bio produktów z biedronki?

Wszystko zależy od produktu. Są produkty lepsze i gorsze pod względem składników. Na szczęście w bio produktach z biedronki nie znajdziecie żadnych polepszaczy smaku i sztucznych aromatów. W ciastkach i bio słodyczach znajdziecie cukier trzcinowy z upraw ekologicznych, syrop ryżowy i niestety także syrop cukru inwertowanego. Niestety w jednych ciasteczkach znalazł się także olej palmowy. Składy niektórych produktów znajdziecie poniżej:
Czy smak się broni?
Nie próbowałam wszystkich bio produktów, ale sądząc po składzie wielu z nich, na pewno są smaczne. Dla mnie najważniejsze są półprodukty takie jak passata pomidorowa, przecier, jajka z wolnego chowu, olej kokosowy oraz warzywa – i tu zastrzeżeń nie mam. Fajnie, że produkty bio są teraz na wyciągnięcie ręki.
Do testów kupiłam: passate pomidorową, przecier, krówki mleczne, sok pomarańczowy, hummus, makaron bio, a także z serii zdrowych produktów, ale już nie bio – shake warzywny i chipsy ziemniaczane niesmażone.
Chipsów nie polecam, nie są jadalne – twarde, ostre i można zrobić sobie krzywdę oraz pokaleczyć dziąsła. Smoothie z proszku? W składzie suszone owoce i warzywa, na wyjazd na biwak idealne, ale jeśli myślisz że przekonasz się do picia koktajli po tym produkcie to się zawiedziesz. Dużo, dużo lepsze są koktajle z całych owoców. Zobacz moje szybkie przepisy na zdrowe koktajle.
Hummus – ok, ale jeśli masz więcej czasu kup puszkę ciecierzycy i przygotuj hummus wg mojego przepisu na hummus. Pozostałe produkty są smaczne i bardzo dobre jakościowo. Na pewno się nie rozczarujecie. Polecam.

Ceny bio produktów z biedronki:

  • Przecier pomidorowy – 2,49 zł za 500g – taniej nie znajdziesz tak dobrej jakości produktu
  • Passata pomidorowa – 4,99 zł za 700g – j.w.
  • Jajka z wolnego chowu – 8,99 zł za 9 szt. na wsi, za 1 jajko zapłacisz ok. 0,80 zł tu wychodzi troszkę drożej.
  • Sok pomarańczowy – 3,99 za 330 ml – drogo, lepiej kupić świeże pomarańcze
  • Olej kokosowy – 9,95 zł za 200ml – olej kokosowy opłaca się kupować w większych opakowaniach, wychodzi taniej
  • Oliwa – 13,99 zł za 500 ml
  • Ziemniaki – 4,99 zł/kg
  • Cebula – 4,99 zł/kg
  • Marchewka – 5,49 zł za 0,7 kg
  • Groszek konserwowy – 3,99 zł za 400 g
    Jogurt naturalny – 0,99 zł przy zakupie 2 szt. bardzo tanio.
    Hummus – 4,99 zł 160 g, tanio jak na tak dobrej jakości produkt!
  • Krem mleczno-orzechowy – 7,99zł za 190g – lepiej zrobić sobie domową nutellę  lub mus czekoladowy
  • Krówki mleczne – 4,99 zł za 150 g – za zwykłe krówki na wagę zapłacimy ok. 27 zł/kg. Te są droższe o ok. 6 zł.

Sprawdź także wpis: Co jeść na diecie? lub Jak jeść zdrowo?

Mam nadzieję, że biedronka, na stałe wprowadzi do swojej oferty większość bio produktów. Bardzo cieszę, się że coraz więcej ekologicznych produktów możemy znaleźć w supermarketach. Niech ten trend idzie w dobrym kierunki!

Zobacz wszystkie zdrowe produkty o których pisałam: Kliknij Tutaj!

Dajcie znać czy już testowałyście bio produkty z biedronki!
Podziel się:
Komentarze (36):
  1. Tina J pisze:

    Ciekawy wpis. Dziękuję za recenzję 😃

  2. Anonimowy pisze:

    Bardzo fajnie napisane 🙂 duży plus dla Biedronki za te produkty,
    już wiem aby chipsy omijać z daleka 😛 🙂 Pozdrowienia

    1. Chipsy są pyszne. Fakt, że twarde i czasem ostre ale to rzecz gustu. Mi to odpowiada. Dla mnie są idealną alternatywą dla zwykłych chipsów. akurat na raz.

  3. Dzieki, przyda sie! 🙂

  4. Paulina K pisze:

    byłam ostatnio w biedronce i widziałam te produkty, nawet kupiłam też sok pomarańczowy, pyszny był 🙂 . teraz zaczynam pracę w biedrze, wiec bede na biezaco ze wszystkim haha 😀

  5. Anonimowy pisze:

    Też widziałam te produkty, zachęciłaś mnie 🙂 idę na zakupy

  6. Piotrnatanek pisze:

    Świetny blog. Bardzo lubię przeglądać blogi tego typu. Jestem pod wrażeniem. Lubię te rzeczy. Fajnie ze są ogólnodostępne w biedronce.

  7. Panna-Zuzanna pisze:

    Patrząc 10 lat wstecz biedronki były bardzo słabo zaopatrzone. Dzisiaj spokojnie mogą konkurować z innymi marketami. Wychodząc poza temat bio produktów, to dobrze, gdyby biedronka zwiększyła wybór "mlek" roślinnych i włączyła w asortyment tofu oraz ciecierzycę zarówno suche nasiona jak i w zalewie w puszce.
    Bio produkty, a przynajmniej niektóre są mega!

    1. Mleka roślinnego to i mi brakuje, ale w sumie taniej wynosi mnie zrobienie mleka samemu odkąd mam wyciskarkę wolnoobrotową 🙂

  8. Anonimowy pisze:

    Kupiłam sporo z tych produktów i są naprawdę smaczne 🙂 Aleee bio krówki to w ogóle mistrzostwo świata 😀 Uwielbiam także soki vitanella- CHIA jabłko, pomarańcza, mango, passiflora 🙂 meeega pyszne 🙂

    1. Tych soków nie próbowałam

  9. Anonimowy pisze:

    Zawsze zatrzymywałam się przy tych produktach, ale jeszcze nigdy nic nie kupiłam, bo nie byłam pewna czy są naprawde bio. Teraz już wiem! Dzięki 🙂

  10. Anonimowy pisze:

    Kupiłam kilka produktów bio z biedronki ale wypróbowałam na razie ciasteczka owsiane. Są mega pyszne. Jestem zachwycona. Kupiłam także jajka ekologiczne (!)zapakowane w jakieś odjazdowe tekturkowy koszyczek z wyściółką. Tylko proszę nie myśleć że kupiłam je tylko dla tego koszyczka. Zdecydowanie nie po prostu wybieram jajka ekologiczne.

    1. Anonimowy pisze:

      Ciastka są z olejem palmowym

    2. Anonimowy pisze:

      Ekologiczny olej palmowy nie jest zły , wystarczy poczytać .

  11. Anonimowy pisze:

    Potwierdzam, czipsy sa niejadalne, strasznie twarde i ostre, za to krowki sa rewelacyjne, zarowno mleczne jak i kakaowe, polecam! 🙂

  12. Anonimowy pisze:

    Dżem truskawkowy z poziomkami pyszny!:)

  13. Anonimowy pisze:

    Czy jogurt ma w składzie mleko w proszku? Niestety nie zawsze produkty bio są też fit…

    1. Bio a fit to zupełnie dwie różne rzeczy. Tego nie da się porównać.

    2. Anonimowy pisze:

      Ja tego nie porównuję tylko pytam czy jest mleko w proszku w składzie. A niestety co z tego, że spożywane będą produkty bio jak będą tuczyć bo producent oszczędza na innych rzeczach? Stąd moja uwaga.

    3. Nie wiem czy w składzie bio jogurtu jest mleko w proszku, nie sprawdzałam tego produktu w Biedronce.
      I pamiętaj, to nie produkty tuczą, tylko nadmiar ich spożycia 😉

  14. Anonimowy pisze:

    troche obłudy w tym wpisie…. oceniasz bio produkty a sok polecasz robic z pryskanych pomarańczy… chyba cos poszło nie tak ;0

    1. Nie wszystkich stać żeby sobie kupić wszystko bio i jeść na max'a BIO. Nie dajmy się zwariować!
      Pisałam, że taniej jest wycisnąć sobie własny sok i kto powiedział że nie z bio pomarańczy hmm??? Przecież w Lidlu są bio pomarańcze!
      Pozdrawiam 😉

  15. Anonimowy pisze:

    w niektórych produktach bio 1/4 produktu to cukier,czy to takie zdrowe?samo bio nie wystarczy

    1. Anonimowy pisze:

      Bio nie znaczy fit ! Bio to produkty bez chemii itp. , a ludzie grubną właśnie od chemii , która rozregulowywuje procesy zachodzące w organiźmie.

    2. Unknown pisze:

      – większej głupoty dawno nie czytałam.

  16. Jeśli chcemy, zawsze możemy się do czegoś przyczepić, nawet do powietrza – szczególnie o tej porze roku, bo jest wyjątkowo zanieczyszczone.
    Niemniej jednak masz racje, należy czytać składy. Właśnie dlatego zamieściłam tutaj składy wielu produktów i właśnie dlatego polecam wybierać półprodukty. 🙂
    Pozdrawiam, dzięki za komentarz.

  17. Dzięki za ten post a właściwie za potwierdzenie "dobrej nowiny". Też ostatnio przeglądałam skład przecieru pomidorowego i wydawał się całkiem w porządku i to w całkiem rozsądnej cenie! 🙂

  18. Tak! Testowałam i też jestem nimi oczarowana!

  19. Jagoda pisze:

    Jak tylko zobaczyłam te krówki bez oleju palmowego i syropu g-f to wiedziałam, że muszę je mieć! Niestety… może są dobre, ale spodziewałam się smaku prawdziwej, dobrej krówki. Wydaje mi się, że problemem jest dodatek oleju kokosowego, a nie masła. Bliżej im do wegańskiej Super Krówki, którą lubię, ale jednak tęsknię za tradycyjnym smakiem 😉

  20. wikinga pisze:

    Polecam kawę ziarnistą BIO – cena przystępna 🙂

  21. Świetnie, że powstał taki tekst. Długo zastanawiałem się czy te produkty są faktycznie eko i czy powinienem je kupić. Teraz już wiem. Dziękuję za informację 🙂

  22. Unknown pisze:

    Nie wiem jak inne produkty z serii Go Bio ale kawy nie da się pić. Jest kwaśna i bardzo słaba. Poza tym nawet nie smakuje i nie pachnie jak kawa. Nawet z mlekiem nie można tego pić

    1. Dziękuję za tą opinię. Ja kawy nie piję w zasadzie w ogóle, więc nie próbowałam jej

  23. Anonimowy pisze:

    Kawa po odpakowaniu pachnie ładnie i wiele obiecuje jednak po przepuszczeniu przez ekspres czar pryska. Dominuje kwas, zero przyjemności z picia. Wręcz paskudztwo. Cena 19,90 za 500 g mocno przesadzona. Już chyba Jacobs jest lepszy choć też paskudny ale nie aż tak. Za niewiele więcej można kupić Lavazze crema e gusto a ta jest o wile lepsza (choć też bez szału).

    1. Dziękuję za ten komentarz, ja kawy w zasadzie nie piję, ale to info na pewno przyda się moim czytelnikom 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram @stylowoizdrowo