Stylowo i Zdrowo

Domowe kostki ziołowe przez cały rok

  24.08.2017   5
Chcesz mieć zioła przez cały rok? Zrób sobie ziołowe kostki – idealne do zup, sosów, dań warzywnych i mięsnych. To zioła nadają daniom wyjątkowy smak i aromat. Lato jest najlepszą porą na zbiór ziół, warto z nich w tym czasie przygotować ziołowe kosteczki.

Niektóre zioła możemy hodować na oknie przez cały rok, ale nie zawsze mamy na to czas, wystarczająco dużo cierpliwości i zaangażowania. Dlatego też możemy w bardzo szybki i łatwy sposób przygotować ziołowe kostki, które zamrożone bez problemu będziemy mogli wykorzystać zimą.

Kostki ziołowe

Składniki:
2/3 szkl. kolendry
2/3 szkl. pietruszki (bez łodyg)
2/3 szkl. bazylii (bez łodyg)
4 szt. szpinaku
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki świeżo startego imbiru lub 2 plasterki

Wykonanie: Zioła dokładnie umyj*, następnie sparz je przez 20 sekund wrzątkiem, a potem przełóż do miski z lodem na kolejne 20 sekund.
Po tych czynnościach strząśnij nadmiar wody i zblenduj zioła z czosnkiem oraz imbirem na gładkie puree. Jeśli robot nie daje rady, dodaj łyżkę wody.
Kostki po kilku godzinach można wyjąć z foremek i przechowywać w zamrażalniku, w foliowych woreczkach do mrożenia – dzięki temu zaoszczędzimy trochę miejsca, a foremki możemy wykorzystać do kolejnych kuchennych wariacji.
*Prawidłowe mycie warzyw:
Przez 5-10 minut mocz warzywa/owoce w wodzie z dodatkiem octu jabłkowego (1 łyżka na 4 l wody lub 1/4 filiżanki na pełen zlew wody – „Odżywianie dla zdrowia” P. Pitchford). Następnie przez kolejne 5-10 minut mocz je w wodzie z dodatkiem 2-3 łyżek sody. Na koniec przepłucz w czystej wodzie.

Te kostki są naprawdę cudowne – mega aromatyczne, ziołowe. Idealne do wszelkich zup krem, sosów i dań. Koniecznie wypróbuj. Takie kostki to oszczędność czasu podczas gotowania. Nie zaskoczą Cię też nieproszeni goście 🙂 Bądź zawsze przygotowana, nigdy nie wiesz na co akurat najdzie Cię ochota.

Zobacz także:

Przydatne gadżety w zdrowej kuchni.

Co jeść na diecie?

3 naturalne zamienniki kawy

Podziel się:
Komentarze (5):
  1. Fajny pomysł 🙂
    Ja po prostu mrożę zioła w zamykanych pojemniczkach 🙂 oddzielnie posiekane listki, oddzielnie łodygi, które wykorzystuję do wywarów.

    1. Łodygi zazwyczaj nie są spoko, mogą się w nich kumulować azotany. Dlatego też ja raczej nie używam łodyg

  2. Sabrina pisze:

    O, ale super pomysł ;D

  3. tinypurpose pisze:

    Świetny pomysł. Bardzo mnie zaciekawił, chyba zrobię niedługo!

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram @stylowoizdrowo